• Kontakt
  • |
  • Główna

NASZA SZKOŁA
trochę historii
tu jesteśmy
nauczyciele
rada rodziców
IRLANDIA
historia w pigułce
nasze miasto-Limerick
WARTO WIEDZIEĆ
nasze tradycje
tradycje irlandzkie
DLA RODZICA
poradnia szkolna
wniosek o przyjęcie
wykazy książek
dyslekcja
prawa dziecka
ENCYKLOPEDIE
Wikipedia
Britannica
SŁOWNIKI
słownik
tłumacz
SZKOŁA Z HUMOREM
z zeszytów
dowcipy o szkole



    Znalezione w szkolnych zeszytach



    [Rozmiar: 4789 bajtów]
    - Konopnicka żyła od urodzenia aż po śmierć.
    - U Żeromskiego ludzie dzielili zapałkę na czworo i też im się zapałała.
    - Boryna śpiewał w chórze, ale tylko partie solowe.
    - Wieś była samowystarczalna: kobiety dostarczały mleka, mięsa i skór.
    - Na placu gdzie stoi pomnik Jagiełły, toczyła się kiedyś wielka bitwa zwana pod Grunwaldem.
    - Chrobry złożył do papieża podanie o koronę.
    - Dawniej wszystkie prace na roli wykonywano ręcznie za pomocą wołów.
    - Ludzie pierwotni gdy chcieli rozpalić ogień musieli pocierać krzemieniem o krzemień a pod spod podkładali stare gazety.

    [Rozmiar: 4789 bajtów]

    - Pegazowi zaniknęły skrzydła w drodze ewolucji i stąd mamy konie.
    - Przy rekonstrukcji konserwatorzy usuwali to, co przyniosły wieki, bo piękno zawsze jest pod sukienką.
    - Picasso swe trójkątno - okrągłe, za przeproszeniem obrazy, malował kwadratowym pędzlem, dlatego nie zawsze mu wychodziły.
    - Harfa jest podobna do łabędzia, tylko gorzej pływa.
    - Barbarzyńcy byli bardzo miłymi i uprzejmymi ludźmi.
    - Furmanka poruszana jest silnikiem bez koni mechanicznych wystarczy tylko dać im owies.
    - Kręgosłup składa się z kręgu i ogona.

    [Rozmiar: 4789 bajtów]

    - Krowa to zwierzę roślinobójcze.
    - W książce 'Ten Obcy' najbardziej podobał mi się Zenek, bo był głównym bohaterem i bez niego nie byłoby książki.
    - Gdy wiosną umarła babcia automatycznie powiększył się metraż w mieszkaniu.
    - Pijacy pod wpływem alkoholu często popełniają samobójstwo i nazajutrz nic nie pamiętają.
    - Mumia to żona faraona.
    - Emilia Plater była pułkownikiem o kobiecych piersiach widocznych spod munduru.
    - Wszystkie grzyby są jadalne, ale niektóre tylko jeden raz.

    [Rozmiar: 4789 bajtów]

    - Dokument składał się z trzech części: pierwszej, drugiej i trzeciej.
    - Drzymała woził się wozem naokoło a Niemcy mogli mu naskoczyć.
    - SiO2 jest to wino na które mój tato mówi "pryta" lub "siara".
    - Wraz z wynalezieniem koła i pieniędzy ludzie zaczęli kręcić interesy.
    - W górach nie mieszkają ludzie, tylko górale.
    - Justyna jest mądrzejsza od Marty - nie gardzi chłopem.
    - Antek ciężko pracował rękami, a Boryna językiem.

    [Rozmiar: 4789 bajtów]

    - Lato spędzę w górach u kuzynek, z których zejdę dopiero po wakacjach.
    - Zygier miał ospowatą sylwetkę kulturysty a jego wyłupiaste oczy ładnie przylegały do twarzy.
    - Hejnał w radiu grany jest na trąbce codziennie i w niedziele.
    - Kwas solny żre wszystko, co napotka na drodze i na szosie.
    - W próbówce można robić nie tylko doświadczenia, ale i dzieci.
    - Tłuszcze rozpuszczają się w rondlu.
    - W budowie niektórych płazów wyróżniamy odwłok i płozy.

    To co nauczyciele wpisali do dzienniczka



    - Szczerzy zęby do nauczyciela.
    - Kradną ze szkolnej kuchni ziemniaki i robią z woźną frytki.
    - Na wf-ie nosi za małe spodenki. Zapytana dlaczego twierdzi, że takie są bardziej sexy.
    - Kowalska i Jóźwiak nie chcą podać swego nazwiska.
    - Powiedział do pani woźnej, która zwróciła mu uwagę: "Niech pani uważa, bo jutro może już pani nie pracować w tej szkole".
    - Zamknął nauczyciela na klucz i odmówił zeznań.
    - Przyłapany na paleniu w toalecie broni się, mówiąc ze "wykurza robale z kibla".

    [Rozmiar: 4789 bajtów]

    - Pije wodę z kranu, mówiąc: "Kaca mam".
    - Na lekcji dłubie w nosie i mówi, ze to jak narkotyk.
    - Ukradł ze szkolnego WC sedes i przechowuje go w tornistrze.
    - Stwierdził nieprzygotowanie do geografii z powodu śmierci babci, z która to babcia jechałam dziś rano tramwajem.
    - Wyrwany do odpowiedzi mówi, ze nie będzie zeznawał bez adwokata.
    - Przyniósł do szkoły trutkę na szczury z zamiarem wypróbowania jej na wychowawcy.
    - Wysłany po kredę, przyniósł ślimaka.

    [Rozmiar: 4789 bajtów]

    - Podpalił koledze teczkę na lekcji i zapytał, czy może wyjść po gaśnice.
    - Wysłany w celu namoczenia gąbki wrócił z mokra głową i sucha gąbką.
    - Uczeń siedzi w ławce i zachowuje się podejrzanie.
    - Udaje, ze słucha nauczyciela.
    - Zenek oświadcza mi się.

(c) 2008, Polska Szkoła w Limerick